Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

Dlaczego warto nam zaufać?

365 Energy jest firmą, zajmującą się poszukiwaniem i przekształcaniem terenów rolniczych pod elektrownie słoneczne.

Na przestrzeni ostatnich lat, odbyliśmy niezliczoną ilość spotkań z gospodarzami i właścicielami nieruchomości, zdobywając tym samym niezbędną wiedzę, na temat oczekiwań i wątpliwości związanych z konstrukcją zapisów umownych. Dzięki temu, udało nam się stworzyć dokument, którego zapisy w pełnym zakresie chronią interesy właścicieli gruntów, przez cały okres obowiązywania umowy.

Moment zawarcia umowy jest kluczowym etapem, który będzie miał swoje następstwa przez długie lata. W związku z tym, przykładamy ogromną uwagę aby już od samego początku, w należyty sposób zabezpieczyć Państwa interesy. Jesteśmy realistami i wiemy, że trudno stworzyć umowę w 100% zabezpieczającą zarówno właściciela terenu, jak i potencjalnego inwestora. Możemy Państwa zapewnić, iż naszą ambicją było stworzenie zapisów w taki sposób, aby dać Państwu poczucie bezpieczeństwa na tyle, na ile było to możliwe.

Z uwagi na przedmiot umowy, nierzadko obejmujący inwestycję o wartości kilku, bądź kilkunastu milionów złotych, w naszym wspólnym interesie leży pełne zadowolenie właściciela nieruchomości i bezpieczeństwo inwestora.

Rola 365 Energy nie kończy się na etapie podpisania z Państwem umowy dzierżawy, wręcz przeciwnie! Przez cały okres obowiązywania umowy, pozostajemy do dyspozycji gospodarzy i właścicieli gruntów, pełniąc rolę swoistego „bufora bezpieczeństwa”, zapewniając wsparcie zarówno merytoryczne, jak i prawne. Zanim dojdzie do podpisania umowy, nasi pracownicy precyzyjnie wytłumaczą i omówią jej zapisy, tak aby rozwiać wszelkie wątpliwości wynikające z treści w niej zawartych. W przypadku kiedy nadal będziecie mieli Państwo zastrzeżenia, z przyjemnością dokonamy wspólnej analizy Państwa oczekiwań i dokonamy korekty zapisów.

Wiele firm o profilach podobnych do 365 Energy, podchodzi do spraw związanych z dzierżawą terenów pod instalacje fotowoltaiczne w sposób przedmiotowy, na zasadzie jak najszybszego podpisania kolejnej umowy. W wielu przypadkach, reprezentują one duże koncerny, fundusze inwestycyjne czy inne podmioty z branży OZE, dbając o interesy „dużych graczy”, a znikomą troskę przykładając do właściciela gruntu. Przedkładając do podpisu jednostronnie brzmiące dokumenty, narażają tym samym Państwa na dotkliwe konsekwencje finansowe i prawne.

Ideą przyświecającą działalności 365 Energy jest rzetelność i pełna transparentność. Nie stosujemy zapisów „małym druczkiem”, przedstawiając jasną i klarowną umowę, zabezpieczającą Właściciela, jak również dającą swobodę realizacji inwestycji Inwestorowi. Nasza umowa to dokument oddający cały sens przedsięwzięcia, z równomiernym zachowaniem interesu obu stron, a obecność 365 Energy jako pośrednika w procesie realizacji, zabezpieczy płynny i bezproblemowy przebieg inwestycji na każdym jej etapie.

Dzięki zebranemu doświadczeniu, jesteśmy profesjonalistami w pozyskiwaniu niezbędnych decyzji organów administracji publicznej. Na skutek każdorazowej, wnikliwej analizie potencjału przyłączeniowego, jesteśmy w stanie z dużą precyzją ocenić, czy Państwa lokalizacja spełni warunki pod taką inwestycję. Mając wieloletnie doświadczenie, pokonujemy bariery często nie do przejścia przez inne firmy. Mowa tutaj o miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego czy kwestii środowiskowych związanych np. z Naturą 2000. Skutecznie radząc sobie z takimi kwestiami w przeszłości, wypracowaliśmy skuteczne mechanizmy, dające gwarancje realizacji inwestycji na terenach objętych podobnymi „ograniczeniami”.

Obecnie, to czas odgrywa kluczową rolę w kwestii budowy elektrowni słonecznej. Ilość składanych, bądź wchodzących w życie nowych projektów farm fotowoltaicznych jest ogromna, zaś miejsca w sieci energetycznej z każdym dniem ubywa. W związku z tym, niezwłocznie po podpisaniu umowy, przechodzimy do formalizowania zagadnień administracyjno-prawnych, aby wspólnie móc cieszyć się z postawionej na Państwa posesji instalacji fotowoltaicznej.

Kto płaci podatki za farmę PV?

Wszelkie zobowiązania publiczno-prawne typu: podatki, opłaty związane z odrolnieniem czy też późniejszego przywrócenia funkcji rolnej po wygaśnięciu umowy pokrywamy my jako dzierżawca.

Jeżeli w trakcie trwania umowy pojawi się jakikolwiek nowy podatek lub opłata związana z naszą działalnością na Państwa nieruchomości to zgodnie z umową mamy 14 dni na opłacenie tego zobowiązania. Piszę nowy, mając na uwadze, że okres trwania umowy jest tak długi, że z pewnością mogą nastąpić jakieś zmiany w systemie podatkowym.

Jeżeli podpisaliście już Państwo umowę dzierżawy, w której nie ma tego zapisu to prosimy się z nami skontaktować. Przygotujemy dla Państwa aneks, dzięki któremu zabezpieczycie się prawnie przed dość sporymi konsekwencjami finansowymi.

Co z utylizacją?

Elektrownie słoneczne powstają obecnie w Polsce jak przysłowiowe „grzyby pod deszczu”. Trwa prawdziwy renesans technologii wytwarzania prądu ze słońca.

Nie ma się co dziwić, sektor energetyczny rozwija się w oszałamiającym tempie.
Przed nami spory dystans do nadrobienia, aby chociaż zbliżyć się do zachodu Europy i reszty świata. Aby powstała elektrownia fotowoltaiczna, potrzebne są duże, niezacienione połacie pól i łąk, jednak nie na wszystkich dojdzie do realizacji takiej inwestycji.

Wynika to z faktu, iż znaczna część lokalizacji zupełnie się do tego nie nadaje. Na końcu każdej rozmowy pozostaje kluczowe pytanie: Co ja mam zrobić ze zużytymi panelami fotowoltaicznymi i osprzętem oraz konstrukcjami, jeśli po wygaśnięciu umowy firma (spółka) ogłosi upadłość i zostawi mi to na głowie? Teorii i scenariuszy jest kilka, spróbujemy tutaj przybliżyć różne wyjścia z tej patowej sytuacji.

Najsensowniej jest zabezpieczyć się odpowiednimi zapisami w umowie: czyli np. zawrzeć zapis o kaucji na utylizację i inne koszty, które mogą wyniknąć w trakcie trwania umowy lub po jej zakończeniu.
Jednak trzeba pamiętać, że zapis ten może przeszkodzić w ekonomicznym podliczeniu inwestycji jeszcze przed jej rozpoczęciem, co może skutkować wycofaniem się inwestora ze swoich planów, i nic na polu nie powstanie.

Co w momencie kiedy podpisaliśmy umowę bez żadnych zabezpieczeń?
Farma PV składa się z kilku, kilkudziesięciu lub kilkuset segmentów mniejszych elektrowni. Dla przykładu farma PV o mocy 1 MW, może składać się z dziesięciu stu kilowatowych rzędów (10 x 100kW, każda zakończona falownikiem/inwerterem), lub w przypadku wąskich działek: ze stu dziesięciu kilowatowych rzędów instalacji (100x10kW=1000kw=1MW).
Każdy jeden segment/rząd (10kW lub 100kW) jest identyczny jak typowe mikroinstalacje, które zakładane są na dachach domów mieszkalnych, firmach, oborach czy na gruncie przy gospodarstwie. Do tego dochodzą konstrukcje wsporcze posadowione na gruncie, najczęściej skonstruowane z ocynkowanej stali. Warto tutaj zwrócić uwagę na wartość tych elementów, jak również wartość dokumentacji danej nieruchomości.

O ile po pierwszych 10-15 latach (w przypadku ewentualnego zlicytowania przez syndyka), sam sprzęt ma wciąż dużą wartość i istnieje duża szansa, że wylicytowana kwota pokryje całość kosztów demontażu, wywozu i utylizacji, to już po 20, i więcej latach może z tym być problem.

Panele fotowolaticzne tracą około 0,3-0,5% sprawności rocznie, co po 10 latach przekłada się na 95-97% mocy produkcyjnej danej elektrowni.
Można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że nikt w tym okresie nie zrezygnuje z jej eksploatacji. Analogicznie po 30 latach będzie to w granicach 85% mocy, czyli nadal posiadamy urządzenia, które dają wymierną wartość w postaci produkcji prądu. Nie należy zapominać, że nasza nieruchomość posiada wciąż znaczącą wartość dzięki wszystkim zgodom i decyzjom (np. przyłączenie do sieci) i z pewnością znajdą się chętni na zagospodarowanie tej działki pod kolejną farmę PV.

Jeżeli jednak nie chcemy już takiej działalności na naszym gruncie, to jednym z wyjść jest podpisanie aneksu do umowy (który możemy przygotować), mówiącego o zabezpieczeniu kaucji na taką ewentualność.
Jeżeli ówczesny dzierżawca/inwestor nie będzie chciał się zgodzić na taką zmianę zapisów, to powinno wzbudzić Państwa wątpliwości. Zdecydowana część wiarygodnych i godnych zaufania inwestorów zgodzi się na taką zmianę, jednak bardzo ważna jest treść i sens zapisów.
Pomimo iż na dzień dzisiejszy koszty utylizacji są niemałe, z czasem powinno przybywać firm zajmujących się taką działalnością, a co za tym idzie koszty będą spadały.

Co ciekawe, aż 96% materiałów składowych panelu fotowoltaicznego nadaje się do odzysku i ponownego przetworzenia, co może zwiastować możliwość sprzedaży wyeksploatowanych urządzeń, zamiast dopłaty do ich recyklingu.
Ilość surowców (takich jak krzem czy aluminium) ma ograniczone zasoby, i już dziś wielkie koncerny mają problem z ich pozyskiwaniem do produkcji modułów fotowoltaicznych.

Wszystko na to wskazuje, że właśnie te podmioty na wiele lat przed wygaśnięciem umów, będą zapewniały sobie odzysk z takich farm i zgłaszały swoją aneksję do odbioru tych jakże cennych „odpadów”.
Co więcej, należy pamiętać, że oprócz samych paneli pozostaną również konstrukcje stalowe, takie jak: inwertery (miedź), okablowanie (miedź) czy transformatory (miedź). Ciężko na dzień dzisiejszy wycenić ich wartość złomową za 30 lat, ale można spokojnie założyć, że przy obecnych cenach rynkowych, w skupie będzie to kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Całość dywagacji dotyczących zabezpieczenia się przed ewentualnością poniesienia kosztów utylizacji jest obarczona dużą dozą domniemywań i pytań bez odpowiedzi.

Obecnie nie do przewidzenia jest ilość sytuacji, które mogłyby w pełni zabezpieczyć rolnika na każdą okoliczność. Nie zmienia to faktu, że już dziś zawierając umowę dzierżawy o odpowiedniej treści, można to niebezpieczeństwo zdecydowanie zminimalizować.
Z punktu widzenia inwestora, taki mechanizm będzie dla niego nieopłacalny.
Można przyjąć iż częściej będzie dochodziło do renegocjacji warunków umownych i modernizacji elektrowni i tym samym wydłużania czasu dzierżawy, niż pozostawiania urządzeń na działce rolnika.

Z energicznym pozdrowieniem 365 Energy!

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą 365energy.pl

Call Now Button